Kupujący nie może zwrócić samochodu kupionego od osoby prywatnej tylko dlatego, że zmienił zdanie, auto mu się nie spodobało albo po kilku dniach znalazł lepszą ofertę. Przy typowej transakcji pomiędzy dwiema osobami prywatnymi nie obowiązuje znane z zakupów internetowych 14-dniowe prawo odstąpienia od umowy bez podawania przyczyny.

Sytuacja wygląda inaczej, jeżeli po zakupie ujawni się wada samochodu, za którą zgodnie z przepisami odpowiada sprzedający. W określonych przypadkach kupujący może domagać się usunięcia wady, obniżenia ceny, a przy spełnieniu odpowiednich warunków również odstąpić od umowy. W praktyce oznacza to zwrot samochodu sprzedającemu i rozliczenie transakcji.

Nie każda awaria daje jednak takie prawo. Znaczenie ma między innymi to, jaka wada wystąpiła, czy istniała już w chwili sprzedaży albo wynikała z przyczyny istniejącej wtedy, co sprzedający powiedział o stanie auta, co zapisano w umowie oraz czy strony wyłączyły odpowiedzialność z tytułu rękojmi.

Czy przy zakupie samochodu prywatnie obowiązuje 14 dni na zwrot?

Nie.

Prawo do odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni bez podawania przyczyny kojarzone z zakupami przez internet dotyczy przede wszystkim określonych umów zawieranych przez konsumenta z przedsiębiorcą na odległość lub poza lokalem przedsiębiorstwa.

Jeżeli Jan sprzedaje prywatnie swój używany samochód Adamowi, a żaden z nich nie działa przy tej transakcji jako przedsiębiorca, Adam nie staje się konsumentem w rozumieniu przepisów dotyczących ochrony konsumenckiej tylko dlatego, że kupił samochód dla siebie.

Dlatego po trzech dniach nie może powiedzieć:

Rozmyśliłem się. Mam 14 dni na zwrot, więc oddaję samochód i proszę o pieniądze.

Takie ogólne prawo w tej sytuacji nie istnieje.

Czy samochód można zwrócić, jeśli sprzedający się zgodzi?

Tak. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby kupujący i sprzedający wspólnie porozumieli się i odwrócili transakcję.

Może się zdarzyć, że dzień po sprzedaży kupujący chce zrezygnować, a sprzedający dobrowolnie zgadza się przyjąć auto i zwrócić pieniądze.

To jednak nie jest jednostronne prawo kupującego do zwrotu. Jest to nowe porozumienie obu stron.

Jeżeli dochodzi do takiego rozwiązania, warto sporządzić dokument potwierdzający:

  • zgodę obu stron,
  • datę zwrotu pojazdu,
  • stan samochodu i drogomierza,
  • liczbę zwracanych kluczyków i dokumentów,
  • kwotę zwracaną kupującemu,
  • sposób rozliczenia.

Trzeba również pamiętać o konsekwencjach formalnych związanych z własnością pojazdu, rejestracją i ubezpieczeniem.

Kiedy problem z samochodem może dawać kupującemu roszczenia?

Przy prywatnej sprzedaży zastosowanie mogą mieć przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące rękojmi, chyba że strony skutecznie zmieniły lub wyłączyły tę odpowiedzialność.

Sprzedający odpowiada z tytułu rękojmi za wadę, która istniała w odpowiednim momencie związanym ze sprzedażą albo wynikła z przyczyny tkwiącej w samochodzie już wtedy.

Najprościej mówiąc: znaczenie ma nie tylko moment, w którym samochód się zepsuł, ale również dlaczego doszło do awarii.

Przykład:

Dwa dni po zakupie dochodzi do poważnej awarii silnika. Sam fakt, że stało się to po dwóch dniach, nie przesądza jeszcze o odpowiedzialności sprzedającego. Trzeba ustalić, czy przyczyna awarii istniała już w samochodzie w chwili sprzedaży, czy problem powstał dopiero później.

Co może być wadą samochodu?

Wada nie musi oznaczać wyłącznie sytuacji, w której samochód całkowicie przestaje jeździć.

Problem może polegać między innymi na tym, że samochód:

  • nie ma właściwości, które powinien mieć zgodnie z umową i ustaleniami stron,
  • nie ma właściwości, o których zapewniał sprzedający,
  • został wydany w stanie innym niż uzgodniono,
  • ma istotną usterkę istniejącą już w chwili sprzedaży, o której kupujący nie wiedział,
  • ma wadę prawną związaną na przykład z prawami osoby trzeciej.

Przykładem może być sytuacja, w której sprzedający zapewnia, że automatyczna skrzynia biegów jest sprawna, a bezpośrednio po zakupie okazuje się, że występuje w niej poważna wada istniejąca już przed transakcją.

Innym przykładem może być samochód sprzedany jako bezwypadkowy mimo poważnej wcześniejszej naprawy, jeżeli takie zapewnienie miało znaczenie dla treści umowy i decyzji kupującego.

Czy każda usterka używanego samochodu jest wadą?

Nie.

Samochód używany jest rzeczą eksploatowaną. Jego wiek, przebieg, cena i ogólny stan mają znaczenie dla tego, czego rozsądnie można od niego oczekiwać.

Zużyte opony w kilkunastoletnim samochodzie z dużym przebiegiem to zupełnie inna sytuacja niż poważnie uszkodzony silnik, którego problem został ukryty przed sprzedażą.

Nie można więc przyjąć zasady:

Coś zepsuło się po zakupie, więc poprzedni właściciel musi oddać pieniądze.

Trzeba ustalić charakter problemu, jego przyczynę oraz stan pojazdu w momencie zawarcia i wykonania umowy.

Co jeśli kupujący wiedział o wadzie przed zakupem?

To bardzo ważna kwestia.

Jeżeli kupujący wiedział o konkretnej wadzie w chwili zawarcia umowy, sprzedający jest co do zasady zwolniony z odpowiedzialności z tytułu rękojmi właśnie w zakresie tej znanej kupującemu wady.

Dlatego przy sprzedaży warto dokumentować istotne problemy samochodu.

Przykład:

Sprzedający informuje kupującego, że klimatyzacja nie działa, a informacja zostaje dodatkowo wpisana do umowy. Kupujący nie powinien później skutecznie opierać roszczenia z rękojmi wyłącznie na tym, że odkrył niesprawną klimatyzację, skoro wiedział o niej przed zakupem.

Nie oznacza to oczywiście, że wpisanie jednej znanej usterki wyłącza automatycznie odpowiedzialność za wszystkie inne problemy samochodu.

Czy sprzedający musi wiedzieć o wadzie, aby odpowiadać?

Nie zawsze.

Odpowiedzialności z tytułu rękojmi nie należy utożsamiać wyłącznie z celowym oszustwem. Jeżeli rękojmia nie została skutecznie wyłączona, odpowiedzialność może powstać również wtedy, gdy sprzedający rzeczywiście nie wiedział o wadzie, ale spełnione są warunki odpowiedzialności przewidziane w Kodeksie cywilnym.

Inną, poważniejszą sytuacją jest świadome i podstępne zatajenie problemu przez sprzedającego.

Czy w prywatnej umowie można wyłączyć rękojmię?

Tak. Przy typowej sprzedaży pomiędzy dwiema osobami prywatnymi strony mogą odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć, ograniczyć albo wyłączyć.

Dlatego w umowach sprzedaży samochodów można spotkać zapis wskazujący, że strony wyłączają odpowiedzialność sprzedającego z tytułu rękojmi.

Nie należy jednak mylić dwóch zupełnie różnych zapisów:

  • oświadczenia kupującego, że zna stan techniczny samochodu,
  • wyraźnego postanowienia o wyłączeniu odpowiedzialności z tytułu rękojmi.

Samo zdanie „kupujący zna stan techniczny pojazdu” nie musi oznaczać skutecznego wyłączenia całej rękojmi.

Czy wyłączenie rękojmi zawsze chroni sprzedającego?

Nie.

Kodeks cywilny przewiduje bardzo ważny wyjątek: ograniczenie lub wyłączenie odpowiedzialności z tytułu rękojmi jest bezskuteczne, jeżeli sprzedający podstępnie zataił wadę przed kupującym.

Przykład:

Sprzedający wie o poważnej awarii silnika, przed spotkaniem kasuje błędy diagnostyczne, stosuje działania mające chwilowo ukryć objawy i zapewnia kupującego, że silnik jest w pełni sprawny. Sam zapis o wyłączeniu rękojmi nie powinien być traktowany jako sposób na legalne ukrycie takiego problemu.

Wyłączenie rękojmi nie jest więc „immunitetem” pozwalającym świadomie oszukać kupującego.

Jakich roszczeń może dochodzić kupujący?

Jeżeli rękojmia ma zastosowanie i samochód rzeczywiście ma wadę objętą odpowiedzialnością sprzedającego, Kodeks cywilny przewiduje różne uprawnienia kupującego.

Mogą one obejmować między innymi:

  • żądanie usunięcia wady,
  • żądanie wymiany rzeczy na wolną od wad, choć przy sprzedaży konkretnego używanego samochodu taka możliwość może być w praktyce trudna do zastosowania,
  • złożenie oświadczenia o obniżeniu ceny,
  • w odpowiednich okolicznościach odstąpienie od umowy.

Nie oznacza to jednak, że przy każdej wykrytej usterce kupujący może natychmiast zostawić samochód pod domem sprzedającego i zażądać zwrotu całej ceny.

Kiedy można odstąpić od umowy i oddać samochód?

Odstąpienie od umowy jest jednym z najdalej idących uprawnień, ponieważ prowadzi do odwrócenia transakcji.

Kupujący może korzystać z tego instrumentu na zasadach określonych w przepisach o rękojmi, ale obowiązują pewne ograniczenia.

Przede wszystkim kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna.

Oznacza to, że niewielki problem nie powinien automatycznie prowadzić do rozwiązania całej umowy sprzedaży samochodu.

Przykład:

Po zakupie okazuje się, że nie działa jedna żarówka oświetlenia wnętrza. Taki problem trudno porównywać z poważną wadą silnika, skrzyni biegów albo konstrukcji samochodu.

Trzeba też uwzględnić przepisy pozwalające sprzedającemu w określonych sytuacjach doprowadzić rzecz do zgodności poprzez usunięcie wady lub wymianę.

Dlatego odpowiedź na pytanie „czy mogę oddać samochód?” zawsze wymaga analizy konkretnej sytuacji.

Czy sprzedający musi od razu przyjąć samochód?

Nie powinno się zakładać, że samo wysłanie przez kupującego wiadomości „odstępuję od umowy” automatycznie przesądza, że jego roszczenie jest zasadne.

Sprzedający ma prawo ocenić zgłoszenie i ustalić między innymi:

  • jaka wada została zgłoszona,
  • kiedy została wykryta,
  • na czym dokładnie polega,
  • czy istniała już przy sprzedaży albo wynikała z ówczesnej przyczyny,
  • czy kupujący wiedział o niej przed zakupem,
  • co zapisano w umowie,
  • czy rękojmia została wyłączona,
  • czy wada jest na tyle istotna, aby uzasadniać odstąpienie od umowy.

Jeżeli strony nie potrafią dojść do porozumienia, spór może ostatecznie wymagać rozstrzygnięcia na drodze cywilnej.

Kto musi udowodnić, że wada istniała przy sprzedaży?

Przy sprzedaży pomiędzy dwiema osobami prywatnymi kupujący nie korzysta z typowych uprawnień i domniemań przewidzianych dla konsumenta kupującego od przedsiębiorcy.

Jeżeli dochodzi do sporu, znaczenie mają ogólne zasady dowodowe. Osoba opierająca swoje żądanie na określonych okolicznościach powinna być przygotowana do ich wykazania.

W sprawie samochodu pomocne mogą być między innymi:

  • opinia rzeczoznawcy,
  • diagnoza warsztatu,
  • wydruk diagnostyczny,
  • historia wcześniejszych napraw,
  • ogłoszenie sprzedaży,
  • wiadomości pomiędzy stronami,
  • umowa sprzedaży,
  • zdjęcia i nagrania wykonane podczas oględzin,
  • dokumentacja potwierdzająca moment pojawienia się objawów.

Samo stwierdzenie mechanika „coś tu jest nie tak” może nie wystarczyć do wykazania, że sprzedający ponosi odpowiedzialność za wadę.

Przykład: silnik zepsuł się tydzień po zakupie

Załóżmy, że kupujący po tygodniu od zakupu zgłasza poważną awarię silnika.

Możliwe są różne scenariusze.

Scenariusz 1: wada istniała już przed sprzedażą

Specjalista stwierdza, że przyczyna awarii rozwijała się przez długi czas i musiała istnieć jeszcze przed sprzedażą. Jeżeli rękojmia nie została wyłączona, kupujący może mieć podstawę do zgłoszenia roszczeń.

Scenariusz 2: sprzedający poinformował o problemie

Przed zakupem kupujący został jednoznacznie poinformowany o konkretnym problemie z silnikiem, a informacja znalazła się w umowie. Sytuacja sprzedającego jest wtedy zupełnie inna, ponieważ kupujący znał wadę.

Scenariusz 3: rękojmia została wyłączona

Jeżeli przy prywatnej transakcji strony skutecznie wyłączyły rękojmię, możliwość dochodzenia typowych roszczeń z tego tytułu jest ograniczona. Inaczej może wyglądać sprawa, jeżeli sprzedający podstępnie zataił wadę.

Scenariusz 4: awaria powstała dopiero po zakupie

Jeżeli uszkodzenie powstało już po wydaniu auta na skutek późniejszej eksploatacji, zdarzenia drogowego albo innej przyczyny, sprzedający nie odpowiada automatycznie tylko dlatego, że wcześniej był właścicielem samochodu.

Co jeśli auto było sprzedawane jako „sprawne”?

Znaczenie mają konkretne zapewnienia sprzedającego.

Jeżeli w ogłoszeniu lub rozmowie sprzedający zapewnia, że konkretny element jest sprawny, taka informacja może mieć znaczenie przy ocenie zgodności samochodu z umową.

Dlatego sprzedający nie powinien pisać:

Auto w 100% sprawne, absolutnie bez żadnych usterek.

jeżeli wie, że pojazd ma konkretne problemy albo nie ma podstaw do tak szerokiego zapewnienia.

Znacznie bezpieczniej jest uczciwie opisać znane wady i pozwolić kupującemu na oględziny oraz jazdę próbną.

Czy zapis „kupujący zapoznał się ze stanem technicznym” wystarczy?

Taki zapis jest przydatny, ale nie należy przypisywać mu większego znaczenia, niż faktycznie ma.

Może potwierdzać, że kupujący obejrzał samochód i miał możliwość jego sprawdzenia. Nie oznacza jednak automatycznie, że znał każdą ukrytą wadę techniczną.

Jeżeli sprzedający chce udokumentować, że kupujący wiedział o konkretnym problemie, lepiej go wskazać.

Zamiast:

Kupujący zna stan samochodu.

bardziej praktyczna jest konkretna informacja:

Kupujący został poinformowany o niesprawnej klimatyzacji oraz wycieku oleju w okolicy pokrywy zaworów.

Dokument opisuje wtedy rzeczywisty stan wiedzy stron.

Jak długo może odpowiadać prywatny sprzedający?

Jeżeli rękojmia nie została skutecznie wyłączona ani zmieniona, Kodeks cywilny przewiduje, że sprzedający odpowiada z jej tytułu, jeżeli wada fizyczna zostanie stwierdzona przed upływem dwóch lat od wydania rzeczy kupującemu.

Nie oznacza to jednak, że każda awaria, która wystąpi w ciągu dwóch lat, automatycznie obciąża sprzedającego.

Nadal trzeba spełnić pozostałe warunki odpowiedzialności, w szczególności dotyczące istnienia wady lub jej przyczyny w odpowiednim momencie.

Przepisy przewidują również odrębne terminy dotyczące wykonywania konkretnych uprawnień z rękojmi, dlatego przy poważnym sporze nie warto odkładać sprawy na później.

Co powinien zrobić kupujący po wykryciu poważnej wady?

Zamiast od razu naprawiać samochód i po miesiącu wysyłać sprzedającemu rachunek, warto najpierw dobrze udokumentować problem.

Praktyczne postępowanie może wyglądać tak:

  1. Przerwij dalszą jazdę, jeśli mogłaby zwiększyć uszkodzenia.
  2. Zrób zdjęcia lub nagrania objawów, jeżeli jest to możliwe.
  3. Zleć profesjonalną diagnozę.
  4. Poproś o pisemne określenie usterki i możliwej przyczyny.
  5. Sprawdź umowę sprzedaży i zapisy dotyczące rękojmi oraz stanu auta.
  6. Zachowaj ogłoszenie i korespondencję ze sprzedającym.
  7. Poinformuj sprzedającego o wykrytym problemie.
  8. Jasno określ swoje żądanie i jego podstawę.
  9. Nie dokonuj rozległych napraw bez zastanowienia, jeżeli mogą później utrudnić ustalenie pierwotnego stanu auta.

Przy drogiej naprawie lub sporze dotyczącym istotnej wady warto rozważyć opinię niezależnego rzeczoznawcy.

Co powinien zrobić sprzedający po otrzymaniu żądania zwrotu auta?

Nie ignoruj wiadomości, ale również nie oddawaj pieniędzy automatycznie bez ustalenia okoliczności.

Sprawdź:

  • czego dokładnie dotyczy zgłoszenie,
  • kiedy wada się ujawniła,
  • jak została zdiagnozowana,
  • czy kupujący przedstawił dokumentację,
  • czy problem był kupującemu wcześniej znany,
  • czy wada została opisana w umowie,
  • czy rękojmia została wyłączona lub ograniczona,
  • czy kupujący wykonał już naprawy zmieniające stan samochodu.

Jeżeli roszczenie jest poważne, warto prowadzić dalszą komunikację w formie, którą można później udokumentować.

Najczęstsze błędy kupującego

Przekonanie, że zawsze ma 14 dni na zwrot

Przy prywatnej sprzedaży nie działa konsumenckie prawo do zwrotu bez przyczyny tylko dlatego, że zakup został dokonany od osoby znalezionej przez internet.

Uznanie każdej awarii za winę sprzedającego

Trzeba ustalić, czy wada lub jej przyczyna istniała już w odpowiednim momencie związanym ze sprzedażą.

Natychmiastowa naprawa bez dokumentacji

Demontaż i naprawa mogą utrudnić późniejsze ustalenie pierwotnej przyczyny awarii.

Brak sprawdzenia umowy

Umowa może zawierać informację o znanych wadach albo postanowienie dotyczące rękojmi.

Żądanie zwrotu z powodu drobnej usterki

Odstąpienie od umowy nie przysługuje, jeżeli wada jest nieistotna.

Najczęstsze błędy sprzedającego

Ukrywanie znanej wady

To jeden z najgorszych sposobów „zabezpieczenia” sprzedaży. Podstępne zatajenie może sprawić, że wyłączenie rękojmi okaże się bezskuteczne.

Przesadne zapewnienia w ogłoszeniu

Nie pisz, że samochód jest „idealny” i „bez żadnych wad”, jeśli nie możesz tego rzetelnie potwierdzić.

Ogólny zapis zamiast wskazania znanych problemów

Jeżeli kupujący wie o konkretnej wadzie, warto ją zapisać.

Brak zachowanej kopii ogłoszenia

Ogłoszenie może później pomóc ustalić, jak samochód został opisany przed sprzedażą.

Przekonanie, że wyłączenie rękojmi pozwala ukryć wszystko

Nie pozwala. Podstępne zatajenie wady jest szczególnie chronione przez przepisy.

Czy zakup od komisu lub firmy wygląda tak samo?

Nie.

Ten artykuł dotyczy typowej sprzedaży osoba prywatna – osoba prywatna.

Jeżeli samochód sprzedaje przedsiębiorca osobie kupującej prywatnie, zastosowanie mogą mieć przepisy o ochronie konsumenta, w tym obecne regulacje dotyczące zgodności towaru z umową.

Nie należy więc stosować zasad opisanych dla prywatnego sprzedającego bezpośrednio do komisu, dealera albo przedsiębiorcy zawodowo sprzedającego pojazdy.

Krótka checklista dla kupującego, który chce zwrócić samochód

  • Sprawdź, czy kupiłeś samochód od osoby prywatnej czy przedsiębiorcy.
  • Nie zakładaj automatycznego prawa do zwrotu w ciągu 14 dni.
  • Przeczytaj dokładnie umowę.
  • Sprawdź, czy rękojmia została ograniczona lub wyłączona.
  • Ustal, jaka dokładnie wada wystąpiła.
  • Sprawdź, czy wiedziałeś o niej przed zakupem.
  • Zabezpiecz dokumentację problemu.
  • Uzyskaj profesjonalną diagnozę przy poważnej awarii.
  • Ustal, czy wada albo jej przyczyna mogły istnieć już przy sprzedaży.
  • Zachowaj ogłoszenie i korespondencję ze sprzedającym.
  • Skontaktuj się ze sprzedającym i jasno opisz swoje roszczenie.
  • Nie zakładaj, że każda drobna usterka daje możliwość odstąpienia od umowy.

Krótka checklista dla prywatnego sprzedającego

  • Opisuj samochód zgodnie z rzeczywistym stanem.
  • Nie ukrywaj znanych wad.
  • Wpisz istotne znane usterki do umowy.
  • Zachowaj kopię ogłoszenia.
  • Zachowaj swój egzemplarz umowy.
  • Nie używaj przypadkowych klauzul, których znaczenia nie rozumiesz.
  • Jeżeli chcesz wyłączyć rękojmię, zastosuj jednoznaczny zapis odpowiedni dla prywatnej transakcji.
  • Pamiętaj, że wyłączenie rękojmi nie chroni przed skutkami podstępnego zatajenia wady.
  • Po otrzymaniu reklamacji poproś o dokładny opis i dokumentację usterki.

Czy więc kupujący może oddać samochód prywatnemu sprzedającemu?

Nie może go oddać tylko dlatego, że zmienił zdanie. Przy prywatnym zakupie samochodu nie obowiązuje automatyczne 14-dniowe prawo do zwrotu znane z części zakupów konsumenckich.

Zwrot może jednak być konsekwencją skutecznego odstąpienia od umowy z powodu wady objętej odpowiedzialnością sprzedającego. Nie każda usterka daje takie uprawnienie, a odstąpienie nie jest możliwe z powodu wady nieistotnej.

Duże znaczenie ma również treść umowy. Przy sprzedaży między osobami prywatnymi rękojmia może zostać ograniczona albo wyłączona, ale takie zabezpieczenie nie działa w przypadku podstępnego zatajenia wady przez sprzedającego.

Najlepszym zabezpieczeniem obu stron pozostaje dokładne sprawdzenie samochodu przed zakupem, uczciwe opisanie znanych wad oraz umowa odpowiadająca rzeczywistemu stanowi pojazdu i ustaleniom stron.

Przed zakupem samochodu warto wykorzystać dostępne narzędzia do sprawdzania auta, przeprowadzić dokładne oględziny i jazdę próbną oraz – przy droższym pojeździe – rozważyć niezależną kontrolę w warsztacie. AutoCzeka.pl może pomóc uporządkować informacje potrzebne zarówno kupującym, jak i sprzedającym używane samochody.