Podejrzane ogłoszenie samochodu nie musi zawierać oczywistych błędów. Może wyglądać profesjonalnie, zawierać dobre zdjęcia, atrakcyjny opis i dane techniczne skopiowane z prawdziwej oferty. Dlatego bezpieczeństwo zakupu nie powinno opierać się na jednym szczególe.
Najwięcej powodów do ostrożności pojawia się wtedy, gdy kilka rzeczy jednocześnie do siebie nie pasuje: samochód jest znacznie tańszy od podobnych egzemplarzy, sprzedający unika przekazania VIN-u, nie chce spotkania przy aucie, naciska na zaliczkę i tłumaczy, że pojazd znajduje się daleko lub za granicą.
Nie każda nietypowa oferta jest oszustwem. Celem weryfikacji nie jest oskarżanie sprzedającego, ale sprawdzenie, czy przedstawiona historia tworzy logiczną i możliwą do potwierdzenia całość.
Najważniejsza zasada: nie oceniaj ogłoszenia po jednym sygnale
Samochód może być tańszy, ponieważ właścicielowi zależy na szybkiej sprzedaży. Zdjęcia mogą być słabe, ponieważ sprzedający nie potrafi dobrze fotografować. VIN może nie być wpisany w ogłoszeniu, ponieważ właściciel po prostu tego nie zrobił.
Każda z tych rzeczy osobno może mieć normalne wyjaśnienie.
Znacznie bardziej niepokojąca jest kombinacja:
- bardzo niska cena;
- brak VIN-u;
- brak możliwości oględzin;
- sprzedający przebywa za granicą;
- pojazd ma zostać dostarczony przez transport;
- warunkiem jest wcześniejsza wpłata pieniędzy;
- sprzedający wywiera presję na szybką decyzję.
Im więcej takich elementów występuje jednocześnie, tym dokładniej należy zweryfikować ofertę przed wykonaniem jakiejkolwiek płatności.
1. Podejrzanie niska cena powinna skłonić do sprawdzenia oferty
Atrakcyjna cena sama w sobie nie oznacza oszustwa. Dobre okazje istnieją.
Problem zaczyna się wtedy, gdy samochód kosztuje znacznie mniej niż praktycznie wszystkie porównywalne egzemplarze i nie ma logicznego powodu takiej różnicy.
Przed kontaktem ze sprzedającym znajdź kilka podobnych samochodów i porównaj:
- rocznik;
- silnik;
- skrzynię biegów;
- przebieg;
- wersję wyposażenia;
- stan;
- pochodzenie pojazdu.
Jeżeli podobne auta kosztują najczęściej 55–65 tys. zł, a jeden egzemplarz w podobnym stanie został wystawiony za 37 tys. zł, warto ustalić, skąd wynika różnica.
Może być uszkodzony. Może wymagać kosztownej naprawy. Sprzedający może potrzebować szybkiej transakcji. Cena mogła również zostać wpisana błędnie.
Dopóki nie znasz przyczyny, traktuj wyjątkowo atrakcyjną cenę jako powód do dokładniejszej kontroli, a nie jako argument za natychmiastową wpłatą zaliczki.
2. Porównuj właściwe samochody
Zanim uznasz cenę za podejrzaną, upewnij się, że porównujesz podobne wersje.
Dwa samochody tego samego modelu i rocznika mogą mieć zupełnie inną wartość ze względu na:
- silnik;
- napęd;
- skrzynię;
- wersję nadwozia;
- wyposażenie;
- przebieg;
- historię;
- stan techniczny.
Różnica kilku lub kilkunastu tysięcy złotych nie musi więc automatycznie oznaczać podejrzanej oferty.
3. Uważaj na presję typu „musisz zdecydować teraz”
Sprzedający może mieć kilku zainteresowanych i uczciwie Ci o tym powiedzieć.
Nie powinno to jednak zmuszać Cię do rezygnacji z podstawowej weryfikacji samochodu.
Zachowaj szczególną ostrożność przy komunikatach:
Mam już kolejnego kupca. Jeżeli chcesz samochód, wyślij zaliczkę w ciągu 20 minut.
Jest bardzo dużo zainteresowanych, dlatego rezerwuję tylko po przelewie.
Nie mam czasu na oględziny. Samochód jest dokładnie taki jak na zdjęciach.
Im większa presja na przekazanie pieniędzy przed możliwością normalnego sprawdzenia pojazdu, tym większą ostrożność warto zachować.
4. Nie wpłacaj pieniędzy tylko dlatego, że oferta jest wyjątkowo atrakcyjna
Największym błędem może być próba „zabezpieczenia okazji” poprzez szybki przelew.
Jeżeli nie widziałeś samochodu, nie zweryfikowałeś jego danych i nie masz pewności, z kim rozmawiasz, przesłanie pieniędzy oznacza dodatkowe ryzyko.
Przed jakąkolwiek wpłatą odpowiedz sobie na pytania:
- Czy samochód faktycznie istnieje?
- Czy osoba publikująca ogłoszenie ma prawo nim dysponować?
- Czy widziałem pojazd na żywo?
- Czy VIN odpowiada samochodowi?
- Czy dane właściciela są możliwe do zweryfikowania?
- Czy warunki ewentualnej rezerwacji są jednoznacznie ustalone?
- Czy wiem, na czyj rachunek przelewam pieniądze?
Jeżeli na kilka z tych pytań odpowiadasz „nie wiem”, nie podejmuj decyzji tylko dlatego, że sprzedający straszy utratą okazji.
5. Samochód „za granicą” wymaga dodatkowej weryfikacji
Samo to, że pojazd znajduje się poza Polską, nie oznacza problemu. Duża część samochodów używanych jest importowana.
Niepokojący może być natomiast schemat, w którym:
- cena jest wyjątkowo atrakcyjna;
- sprzedający twierdzi, że przebywa za granicą;
- nie możesz obejrzeć samochodu;
- auto ma zostać dostarczone specjalnym transportem;
- najpierw musisz wpłacić część ceny;
- sprzedający zapewnia o całkowicie bezpiecznej transakcji za pośrednictwem rzekomego pośrednika.
Nie pozwól, aby opowieść o transporcie, przeprowadzce, nagłym wyjeździe czy wyjątkowej sytuacji zastąpiła normalną weryfikację pojazdu.
6. Uważaj na „firmę transportową”, która ma zabezpieczyć transakcję
Możesz otrzymać informację, że samochód zostanie przewieziony przez profesjonalną firmę, a pieniądze będą rzekomo bezpieczne do czasu jego odbioru.
Następnie pojawia się link prowadzący do strony transportu, pośrednika lub systemu płatności.
Nie zakładaj, że strona jest prawdziwa tylko dlatego, że wygląda profesjonalnie.
Nie korzystaj automatycznie z linków przesyłanych przez nieznaną osobę do:
- opłacenia transportu;
- wpłaty kaucji;
- wpłaty zaliczki;
- potwierdzenia rachunku;
- logowania do banku;
- podawania danych karty.
Jeżeli sprzedający powołuje się na istniejącą firmę, wyszukaj ją samodzielnie i skontaktuj się z nią niezależnym kanałem.
7. Nie ufaj stronie tylko dlatego, że ma logo znanej firmy
Logo, zdjęcia i wygląd prawdziwego serwisu można skopiować.
Fałszywa strona może wyglądać bardzo podobnie do:
- portalu ogłoszeniowego;
- banku;
- firmy kurierskiej;
- firmy transportowej;
- systemu płatności;
- usługi państwowej.
Jeżeli link otrzymałeś w wiadomości, nie traktuj samego wyglądu strony jako potwierdzenia jej wiarygodności.
8. Sprzedający nie powinien potrzebować danych logowania do Twojego banku
Zakup samochodu nie wymaga przekazywania sprzedającemu:
- loginu do bankowości elektronicznej;
- hasła;
- kodu SMS;
- kodu BLIK służącego do wykonania nieuzgodnionej operacji;
- pełnych danych karty płatniczej poprzez przesłany link.
Jeżeli podczas rozmowy o samochodzie nagle pojawia się strona wymagająca logowania do banku, przerwij operację i samodzielnie sprawdź, dokąd prowadzi link.
9. Sprawdź VIN przed wyjazdem
Numer VIN jest jednym z najważniejszych danych pozwalających zidentyfikować konkretny samochód.
Jeżeli sprzedający nie wpisał VIN-u w ogłoszeniu, poproś o niego przed dłuższą podróżą na oględziny.
Sam brak numeru w publicznej ofercie nie przesądza o niczym.
Więcej pytań pojawia się wtedy, gdy sprzedający konsekwentnie odmawia podania VIN-u również osobie rzeczywiście zainteresowanej zakupem.
Możesz zapytać wprost:
Chciałbym przed przyjazdem sprawdzić podstawową historię samochodu. Czy może Pan przesłać numer VIN, numer rejestracyjny i datę pierwszej rejestracji?
Jeżeli odpowiedź jest wymijająca, zapytaj o powód.
10. Sprawdź pojazd w oficjalnej usłudze Historia Pojazdu
Przed zakupem warto skorzystać z bezpłatnej państwowej usługi Historia Pojazdu.
Do sprawdzenia pojazdu potrzebne są:
- numer rejestracyjny;
- VIN;
- data pierwszej rejestracji.
Porównaj informacje z raportu z treścią ogłoszenia.
Sprawdź między innymi:
- dane techniczne;
- rok produkcji;
- informacje o badaniach technicznych;
- odczyty przebiegu, jeżeli są dostępne;
- historię właścicieli;
- inne dostępne informacje dotyczące pojazdu.
Sam raport nie zastępuje oględzin, ale może ujawnić rozbieżności wymagające wyjaśnienia.
11. Porównaj dane techniczne z opisem
Sprawdź, czy dane z ogłoszenia pasują do pojazdu.
Uwagę mogą zwrócić przykładowo:
- inna moc silnika;
- inna pojemność;
- inny rok produkcji;
- inna wersja nadwozia;
- rozbieżności w datach;
- niezgodny rodzaj paliwa.
Pojedynczy błąd może wynikać ze zwykłej pomyłki podczas tworzenia ogłoszenia.
Jeżeli jednak opis zawiera wiele danych niepasujących do pojazdu, poproś o wyjaśnienie przed wyjazdem.
12. Sprawdź zdjęcia — czy przedstawiają jeden samochód?
Przejrzyj całą galerię, a nie tylko pierwsze zdjęcie.
Zwróć uwagę na:
- kolor auta;
- felgi;
- wersję reflektorów;
- wyposażenie wnętrza;
- rodzaj foteli;
- kierownicę;
- tablice rejestracyjne, jeśli są widoczne;
- charakterystyczne uszkodzenia.
Jeżeli na części zdjęć samochód posiada inne felgi, inne wnętrze albo różniące się elementy wyposażenia, nie musi to od razu oznaczać oszustwa. Sprzedający mógł dołączyć stare zdjęcie lub zmienić koła.
Warto jednak o to zapytać.
13. Zwróć uwagę na zmieniające się tło zdjęć
Samochód może być fotografowany w różnych miejscach. To normalne.
Uwagę warto zwrócić wtedy, gdy cała galeria wygląda jak zestaw fotografii pochodzących z kilku zupełnie różnych ofert.
Przykładowo:
- na jednym zdjęciu auto stoi pod domem;
- na drugim w zagranicznym salonie;
- na trzecim na placu z innymi tablicami;
- zdjęcie wnętrza wygląda na pochodzące z innej wersji.
Zapytaj sprzedawcę, kiedy i gdzie wykonano fotografie.
14. Wyszukaj zdjęcie w internecie
Jeżeli zdjęcia wyglądają wyjątkowo profesjonalnie, a cena samochodu jest podejrzanie niska, możesz użyć wyszukiwania obrazem dostępnego w popularnych wyszukiwarkach.
Możesz dzięki temu sprawdzić, czy ta sama fotografia nie pojawia się:
- w starszym ogłoszeniu;
- w ofercie zagranicznego sprzedawcy;
- w ogłoszeniu z inną ceną;
- przy samochodzie znajdującym się w innym kraju;
- w zupełnie innej ofercie.
Znalezienie tego samego zdjęcia nie musi jeszcze oznaczać oszustwa — sprzedający mógł wcześniej publikować pojazd w innym miejscu. Najważniejsze jest ustalenie, czy zdjęcia rzeczywiście należą do oferowanego samochodu.
15. Poproś o dodatkowe zdjęcie konkretnego elementu
To prosty sposób na dodatkową weryfikację, szczególnie jeżeli samochód znajduje się daleko.
Możesz poprosić o aktualne zdjęcie:
- licznika;
- fotela kierowcy;
- komory silnika;
- konkretnej felgi;
- bagażnika;
- elementu widocznego w ogłoszeniu.
Jeżeli sprzedający faktycznie ma samochód, wykonanie jednego dodatkowego zdjęcia zwykle nie powinno stanowić dużego problemu.
Odmowa również nie dowodzi oszustwa, ale przy wielu innych czerwonych flagach może mieć znaczenie.
16. Poproś o krótką rozmowę wideo, jeśli samochód znajduje się daleko
Przy aucie oddalonym o kilkaset kilometrów możesz zaproponować krótką rozmowę wideo.
Nie musi zastępować oględzin.
Może jednak pozwolić sprawdzić, czy rozmówca rzeczywiście ma dostęp do pojazdu i może pokazać:
- samochód z zewnątrz;
- wnętrze;
- licznik;
- VIN w miejscu jego umieszczenia;
- uruchomienie silnika.
Nie rezygnuj później z normalnej kontroli tylko dlatego, że samochód widziałeś przez kamerę.
17. Uważaj na zdjęcia z zasłoniętymi wszystkimi informacjami
Zasłonięcie tablic rejestracyjnych jest stosowane przez wielu normalnych sprzedających i samo w sobie nie powinno być traktowane jako problem.
Większa ostrożność jest potrzebna wtedy, gdy nie możesz uzyskać żadnych danych umożliwiających identyfikację konkretnego pojazdu również w prywatnej rozmowie.
Jeżeli sprzedający oczekuje od Ciebie zaliczki, a jednocześnie nie chce przekazać VIN-u ani danych pozwalających zweryfikować samochód, kolejność jest niewłaściwa.
18. Przeczytaj opis pod kątem niespójności
Zwróć uwagę, czy opis sam sobie nie przeczy.
Przykładowo:
- w jednym miejscu samochód jest określony jako pierwszy właściciel, a dalej pojawia się informacja o poprzednim właścicielu;
- opis mówi o manualnej skrzyni, a zdjęcia pokazują automat;
- w tytule występuje inny rocznik niż w danych ogłoszenia;
- raz pojawia się informacja o polskim salonie, a dalej o imporcie;
- opis wyposażenia nie pasuje do fotografii.
Jedna pomyłka może być błędem przy wypełnianiu formularza. Kilka takich rozbieżności powinno spowodować dodatkowe pytania.
19. Uważaj na opis, który wygląda jak automatyczne tłumaczenie
Dziwne konstrukcje zdań, nietypowe nazwy elementów samochodu albo wyraźnie automatyczne tłumaczenie mogą wskazywać, że opis został skopiowany z zagranicznej oferty.
Nie jest to dowód oszustwa — samochód może rzeczywiście pochodzić z zagranicy.
Warto jednak sprawdzić, czy osoba publikująca ofertę potrafi odpowiedzieć na konkretne pytania dotyczące auta.
20. Zadzwoń zamiast prowadzić całą rozmowę wyłącznie przez wiadomości
Krótka rozmowa telefoniczna pozwala zadać kilka pytań bez czasu na kopiowanie gotowych odpowiedzi.
Możesz zapytać:
- Jak długo posiada Pan samochód?
- Dlaczego jest sprzedawany?
- Kiedy ostatnio wykonywano serwis?
- Czy samochód miał naprawy blacharskie?
- Co obecnie wymaga zrobienia?
- Czy można sprawdzić go w niezależnym warsztacie?
Zwróć uwagę przede wszystkim na spójność odpowiedzi z ogłoszeniem.
21. Sprzedający nie potrafi powiedzieć nic o samochodzie
Nie zawsze jest to podejrzane. Osoba może sprzedawać samochód członka rodziny albo działać jako pośrednik.
Powinna jednak jasno powiedzieć, w jakiej roli występuje.
Jeżeli ktoś twierdzi, że od lat jest właścicielem samochodu, a jednocześnie nie potrafi odpowiedzieć na podstawowe pytania dotyczące auta, warto zweryfikować tę historię dokładniej.
22. Sprawdź, kto właściwie sprzedaje samochód
Przed zakupem powinieneś wiedzieć, od kogo nabywasz pojazd.
Jeżeli samochód sprzedaje:
- właściciel;
- współwłaściciel;
- firma;
- pełnomocnik;
- inna osoba działająca w czyimś imieniu;
powinna istnieć jasna podstawa transakcji.
Szczególnej ostrożności wymaga sytuacja, w której sprzedający mówi:
Samochód nie jest na mnie, ale właściciela nie będzie. Proszę się tym nie przejmować.
Nie podpisuj umowy, dopóki nie rozumiesz, kto jest stroną sprzedaży i dlaczego dana osoba może dysponować pojazdem.
23. Uważaj na sprzedaż „na Niemca” lub inną umowę z osobą, której nie ma przy transakcji
Jeżeli kupujesz samochód od pośrednika, dokumenty powinny prawidłowo odzwierciedlać rzeczywisty przebieg transakcji.
Nie podpisuj przygotowanej wcześniej umowy z osobą, której nigdy nie widziałeś, tylko dlatego, że sprzedający zapewnia, iż „wszyscy tak robią”.
Przed podpisaniem dokumentów musisz wiedzieć, kto rzeczywiście sprzedaje samochód i na jakiej podstawie.
24. Brak możliwości sprawdzenia samochodu w warsztacie
Sprzedający nie ma obowiązku zgadzać się na każdą propozycję kupującego. Może nie mieć czasu na kilkugodzinny wyjazd albo nie chcieć jechać do warsztatu oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów.
Można wtedy zaproponować niezależny serwis w pobliżu.
Więcej wątpliwości pojawia się, gdy sprzedający:
- nie pozwala na żadną niezależną kontrolę;
- nie zgadza się nawet na warsztat kilka kilometrów dalej;
- odradza diagnostykę;
- próbuje przekonać, że sprawdzanie auta jest całkowicie zbędne.
Jeżeli samochód jest dla Ciebie drogi i nie potrafisz sam ocenić jego stanu, brak możliwości niezależnej kontroli może być wystarczającym powodem do poszukania innego egzemplarza.
25. Uważaj na historię „samochód jest idealny, więc nie ma czego sprawdzać”
Nawet bardzo zadbany samochód może zostać normalnie sprawdzony.
Uczciwy opis może podkreślać dobry stan, ale określenia:
- 100% idealny;
- absolutnie bez żadnej wady;
- nie wymaga nawet sprawdzania;
- jedyny taki;
nie zastępują oględzin ani dokumentacji.
Im bardziej sprzedający opiera ofertę na zapewnieniach, tym bardziej warto szukać konkretów.
26. Brak dokumentacji mimo deklarowanej „pełnej historii”
Jeżeli ogłoszenie mówi o pełnej dokumentacji serwisowej, na miejscu powinno być możliwe pokazanie przynajmniej części potwierdzeń.
Zapytaj o:
- książkę serwisową;
- faktury;
- wydruki z serwisów;
- potwierdzenia napraw;
- historię przeglądów.
Brak dokumentów nie oznacza automatycznie złego samochodu.
Nie powinno się jednak przedstawiać historii jako udokumentowanej, jeżeli w praktyce niczego nie można zobaczyć.
27. Zwróć uwagę na wiek konta i pozostałe ogłoszenia, jeśli portal pokazuje takie informacje
Jeżeli serwis udostępnia profil sprzedającego, możesz zobaczyć jego pozostałe oferty.
Warto sprawdzić, czy osoba przedstawiająca się jako prywatny właściciel jednego auta nie publikuje jednocześnie dużej liczby samochodów.
Nie oznacza to automatycznie niczego złego. Może to być firma albo osoba regularnie zajmująca się handlem.
Najważniejsze, aby sposób przedstawiania się sprzedającego odpowiadał rzeczywistości.
28. Sprawdź numer telefonu w wyszukiwarce
Możesz wpisać numer telefonu sprzedającego do wyszukiwarki.
Czasami pozwala to znaleźć:
- inne ogłoszenia;
- wizytówkę firmy;
- wcześniejsze oferty samochodów;
- publiczne ostrzeżenia lub dyskusje dotyczące danego numeru.
Wyniki znalezione w internecie oceniaj ostrożnie. Pojedynczy anonimowy komentarz nie powinien być traktowany jak udowodniony fakt.
29. Sprawdź adres firmy, jeśli samochód sprzedaje przedsiębiorca
Jeżeli ogłoszenie należy do komisu lub innego przedsiębiorcy, sprawdź podstawowe dane firmy.
Zwróć uwagę, czy:
- firma rzeczywiście istnieje;
- podany adres istnieje;
- numer telefonu odpowiada danym firmy;
- sprzedający nie podszywa się pod inne przedsiębiorstwo.
Jeżeli masz wątpliwości, wyszukaj oficjalne dane samodzielnie zamiast korzystać wyłącznie z linku przesłanego w wiadomości.
30. Podejrzany rachunek do zaliczki
Jeżeli po rozmowie z jedną osobą masz przelać pieniądze na rachunek zupełnie innej osoby lub nieznanej firmy, zapytaj dlaczego.
Może istnieć prawidłowe wyjaśnienie, ale powinno być jasne przed wykonaniem przelewu.
Nie przyjmuj automatycznie odpowiedzi:
To konto kolegi, bo moje chwilowo nie działa.
Przy transakcji wartej dziesiątki tysięcy złotych niejasny przepływ pieniędzy jest wystarczającym powodem, aby wstrzymać płatność do czasu wyjaśnienia sytuacji.
31. Nie daj się przekonać samym skanem dokumentu
Sprzedający może przesłać zdjęcie dowodu rejestracyjnego albo innego dokumentu.
To może pomóc w weryfikacji danych samochodu, ale sam obraz dokumentu nie potwierdza, że osoba wysyłająca zdjęcie jest jego właścicielem ani że posiada oferowany pojazd.
Zdjęcia dokumentów również mogą pochodzić z innego źródła.
Traktuj je jako jeden z elementów weryfikacji, a nie ostateczny dowód wiarygodności.
32. Czy brak numeru telefonu oznacza podejrzane ogłoszenie?
Nie. Część portali pozwala prowadzić pierwszy kontakt wyłącznie przez własny komunikator, a część użytkowników świadomie nie publikuje numeru publicznie.
Problem pojawia się raczej wtedy, gdy sprzedający:
- całkowicie unika rozmowy;
- nie chce spotkania;
- nie udostępnia danych auta;
- oczekuje jednocześnie przedpłaty.
Ponownie liczy się zestaw sygnałów, a nie jedna cecha ogłoszenia.
33. Czy bardzo profesjonalne zdjęcia są podejrzane?
Nie. Właściciel może po prostu dobrze fotografować samochód albo skorzystać z pomocy fotografa.
Profesjonalne zdjęcia zaczynają być istotną wskazówką dopiero wtedy, gdy inne informacje nie pasują.
Przykładowo bardzo atrakcyjne zdjęcia auta ze szwajcarskiego salonu, wyjątkowo niska cena w Polsce, brak VIN-u i konieczność wpłacenia zaliczki przed transportem tworzą zupełnie inny obraz niż same dobre fotografie.
34. Co zrobić, jeśli oferta zaczyna wyglądać podejrzanie?
Nie musisz od razu udowadniać, że jest fałszywa.
Po prostu zwiększ poziom weryfikacji.
- Nie przesyłaj pieniędzy.
- Poproś o VIN i dane potrzebne do sprawdzenia samochodu.
- Zweryfikuj Historię Pojazdu.
- Porównaj zdjęcia i dane.
- Poproś o dodatkowe aktualne zdjęcie.
- Porozmawiaj telefonicznie ze sprzedającym.
- Jeżeli auto znajduje się daleko, rozważ rozmowę wideo.
- Umów oględziny na żywo.
- Sprawdź dokumenty i VIN na samochodzie.
- Przy droższym aucie zaproponuj niezależne oględziny przedzakupowe.
Jeżeli sprzedający blokuje praktycznie każdą możliwość weryfikacji, nie musisz podejmować ryzyka.
35. Co zrobić, jeśli już kliknąłeś podejrzany link?
Jeżeli tylko otworzyłeś stronę, zamknij ją i nie wprowadzaj żadnych danych.
Jeżeli podałeś dane logowania, karty albo zatwierdziłeś podejrzaną operację, działaj szybko.
W zależności od sytuacji może być potrzebne:
- skontaktowanie się z bankiem;
- zastrzeżenie karty;
- zmiana danych logowania;
- zgłoszenie podejrzanej strony;
- zawiadomienie odpowiednich służb, jeżeli doszło do utraty pieniędzy.
Nie kontynuuj rozmowy z osobą tylko dlatego, że wcześniej poświęciłeś już czas na transakcję.
36. Co jeśli wpłaciłeś zaliczkę i sprzedający zniknął?
Zachowaj całą dokumentację dotyczącą zdarzenia.
Nie usuwaj:
- ogłoszenia;
- zrzutów ekranu;
- wiadomości;
- numeru telefonu;
- danych rachunku;
- potwierdzenia przelewu;
- adresów stron internetowych;
- wiadomości e-mail.
Jak najszybciej skontaktuj się ze swoim bankiem i zgłoś sprawę odpowiednim służbom.
Najczęstsze czerwone flagi w ogłoszeniu samochodu
- Cena znacznie niższa niż podobnych samochodów bez logicznego wyjaśnienia.
- Presja na natychmiastową wpłatę zaliczki.
- Brak możliwości obejrzenia samochodu.
- Sprzedający twierdzi, że przebywa za granicą.
- Samochód ma zostać wysłany transportem dopiero po wpłacie.
- Rzekoma firma pośrednicząca gwarantuje bezpieczeństwo pieniędzy.
- Sprzedający wysyła nietypowy link do płatności.
- Prośba o podanie danych bankowości lub karty.
- Brak możliwości uzyskania VIN-u.
- Dane techniczne nie zgadzają się pomiędzy opisem i historią pojazdu.
- Zdjęcia przedstawiają prawdopodobnie różne samochody.
- Fotografie można znaleźć w innej zagranicznej ofercie.
- Sprzedający nie potrafi odpowiedzieć na podstawowe pytania.
- Niejasne jest, kto jest właścicielem samochodu.
- Sprzedający nie pozwala na żadną niezależną kontrolę auta.
- Zaliczka ma trafić na konto osoby niezwiązanej z transakcją.
- Każda próba weryfikacji spotyka się z presją albo agresją.
Najczęstsze błędy kupujących
„Cena jest tak dobra, że nie mam czasu sprawdzać”
To dokładnie odwrotna kolejność. Im bardziej oferta odbiega od rynku, tym dokładniejsza powinna być kontrola.
Wpłacenie pieniędzy przed obejrzeniem auta
Chęć zabezpieczenia okazji nie powinna zastępować weryfikacji pojazdu i osoby sprzedającej.
Zaufanie do profesjonalnej strony internetowej
Wygląd strony nie potwierdza jej autentyczności.
Brak sprawdzenia VIN-u
Bez danych identyfikujących pojazd trudno porównać ofertę z dostępną historią.
Skupienie się wyłącznie na samochodzie
Warto sprawdzić również, kto samochód sprzedaje i na jakiej podstawie.
Wiara w zdjęcie dokumentu
Fotografia dokumentu może pomóc, ale nie zastępuje sprawdzenia oryginałów przy samochodzie.
Uleganie presji
Informacja o dziesięciu innych kupujących nie oznacza, że musisz wykonywać przelew przed oględzinami.
Ignorowanie drobnych niespójności
Jedna może być pomyłką. Jeżeli rozbieżności zaczyna być dużo, warto zastanowić się, dlaczego.
Checklista weryfikacji podejrzanego ogłoszenia
- Porównaj cenę z podobnymi samochodami.
- Sprawdź, czy niska cena ma logiczne uzasadnienie.
- Przeczytaj cały opis.
- Porównaj informacje w różnych częściach ogłoszenia.
- Obejrzyj wszystkie zdjęcia.
- Sprawdź, czy fotografie przedstawiają ten sam samochód.
- W razie wątpliwości wyszukaj zdjęcia w internecie.
- Poproś o VIN.
- Poproś o numer rejestracyjny i datę pierwszej rejestracji.
- Sprawdź Historię Pojazdu.
- Porównaj dane techniczne.
- Sprawdź zapisane przebiegi.
- Porozmawiaj ze sprzedającym przez telefon.
- Zapytaj, od kiedy posiada samochód.
- Zapytaj o historię serwisową.
- Zapytaj o naprawy blacharskie.
- Poproś o dodatkowe aktualne zdjęcie, jeśli masz wątpliwości.
- Przy dużej odległości rozważ krótką rozmowę wideo.
- Sprawdź, kto faktycznie jest właścicielem auta.
- Nie wpłacaj pieniędzy pod presją czasu.
- Nie loguj się do banku przez link przesłany przez sprzedającego.
- Nie podawaj kodów autoryzacyjnych ani danych karty na podejrzanych stronach.
- Obejrzyj samochód na żywo.
- Porównaj VIN na pojeździe z dokumentami.
- Przy poważnym zainteresowaniu sprawdź samochód w niezależnym warsztacie.
- Jeżeli nadal nie potrafisz wyjaśnić istotnych rozbieżności, zrezygnuj z transakcji.
Kiedy lepiej zrezygnować z ogłoszenia?
Nie musisz mieć stuprocentowego dowodu oszustwa, aby zrezygnować z zakupu.
Jeżeli sprzedający oczekuje zaliczki, a jednocześnie nie pozwala zobaczyć samochodu, nie chce podać VIN-u, nie potrafi jasno powiedzieć, kto jest właścicielem i kieruje Cię do nieznanego pośrednika płatniczego, ryzyko może być po prostu zbyt duże.
Podobnie przy fizycznie istniejącym samochodzie: jeżeli dane są niespójne, dokumentacja nie odpowiada opisowi, właściciel nie pozwala na niezależne sprawdzenie, a na każde pytanie reaguje presją, możesz poszukać innego egzemplarza.
Na rynku używanych samochodów zazwyczaj pojawi się kolejna oferta. Utrata atrakcyjnej okazji jest znacznie mniej kosztowna niż utrata zaliczki albo zakup samochodu, którego stan i historia są zupełnie inne niż w ogłoszeniu.
Jak rozpoznać wiarygodne ogłoszenie samochodu?
Wiarygodna oferta nie musi być perfekcyjna. Może mieć przeciętne zdjęcia, krótki opis i samochód z normalnymi śladami użytkowania.
Ważniejsze jest to, czy sprzedający pozwala zweryfikować najważniejsze informacje.
Dobra oferta powinna umożliwić Ci ustalenie:
- jaki konkretnie samochód jest sprzedawany;
- kto jest jego właścicielem lub na jakiej podstawie działa sprzedający;
- jaki jest VIN;
- jak wygląda historia auta;
- jaki jest rzeczywisty stan;
- czy można wykonać normalne oględziny;
- czy można przeprowadzić jazdę próbną;
- czy istnieje możliwość niezależnego sprawdzenia auta.
Najlepszym sygnałem nie jest więc zapewnienie „100% pewny samochód”, ale możliwość samodzielnego zweryfikowania informacji.
AutoCzeka.pl może wspierać taki model sprzedaży poprzez kompletne informacje o pojeździe, zdjęcia, VIN, historię, wyposażenie i przejrzysty profil ogłoszenia. Im mniej rzeczy kupujący musi zdobywać dopiero po kilku telefonach, tym łatwiej mu ocenić ofertę jeszcze przed wyjazdem na oględziny.